“Tomasz Nowak w swoim malarstwie bazuje na przestrzeni.

W pejzażach leśnych stara się gubić przestrzeń, ale to tylko z szacunku, aby wyeksponować naturę.

Jest w tym malarstwie element etyczny, ba powiedziałbym moralny i ostrzegawczy. Obraz drabiny, która ma tylko pare szczebli u progu wspinania się. Potem nie widać szczebli, bo droga do nieba jest bardzo daleka. Malarz Tomasz Nowak podpowiada nam: nie śpieszrny się.

Kiedy maluje na białym czarne, to czarne jest bielsze od bieli.

Malarstwo Tomasza Nowaka akcentuje się również wyraźnie w pewnej rnuzykalności świata. Są wyraźne brzmienia, są nuty i ginące nutki, no i cisza niweczy wszystko .

Autor przedstawia swoje wizje na dużych blejtramach, móglby nawet na większych. Materia obrazów jest intensywna i odpowiednio zagęszczona – to duży walor warsztatu i wizji zagospodarowania swojego świata malarskiego. Ale są też momenty bardzo radykalne, nagłe .”szarpnięcia” kolorem, aby pokazać jakąś nieokreśloną szybkość przemijania. U Tomasza Nowaka sam kolor, plansza, ma swój nastrój, wdzięk. Ale są także, oprócz “maźnięć”, zbyt nawet uwyraźnionych, w moim odczuciu, maleńkie plamki, linie, resztki po czymś, które stanowią klucz do pojmowania jego malarstwa. To są znaki czułości, bo każdy obraz jest przeżyty. On się tego nie wstydzi.

Stanisław Baj